Dbałość o partnerów - czyli problemy w transporcie drogowym

Gospodarka transportu lądowego od ponad roku zmaga się z wyzwaniami, związanymi z utrudnieniami przewozowymi.


Z czego wynika problem i w jaki sposób uniknąć opóźnień oraz utrudnień logistycznych?



Problemy finansowe firm transportowych


Jak podaje Krajowy Rejestr Długów Biura Informacji Gospodarczej zadłużenie polskich firm transportowych od marca 2020 do maja 2021 wzrosło z 978,8 miliona zł, do aż 1,18 miliarda. Przedstawiona sytuacja nie rokuje dobrze i wynika pośrednio z utrudnień spowodowanych pandemią koronawirusa.


Z powodu nieregularnych dochodów, będących skutkiem przestojów transportowych, wiele małych i średnich firm przewozowych popadło w długi, wynikające z zbyt małej liczby kapitału stałego oraz problemów logistycznych. Dodatkowo kluczowym aspektem braku płynności finansowej wśród przewoźników są wydłużające się terminy płatności, osiągające od 30, do nawet 90 dni. W przedstawionej sytuacji firmy transportowe zmuszone są do pokrycia kosztów obsługi zlecenia z własnej kieszeni, do momentu wpłynięcia wynagrodzenia uzyskanego od zleceniodawcy.



Czynniki wpływające na opóźnienia transportu lądowego


Postpandemiczna rzeczywistość zaskoczyła gospodarkę transportową i stworzyła nowe wyzwania logistyczno-ekonomiczne. Wśród problemów przewoźników możemy wyróżnić kilka czołowych aspektów, bezpośrednio przekładających się na utrudnienia dostaw oraz na braki systemowe.

Z powodu ograniczeń produkcyjnych Chin, wiele fabryk zostało zmuszonych do zmniejszenia wydajności. Wygenerowało to nie tylko znaczące braki w dziedzinie komponentów, ale również spadek dostępności pojazdów. Większość polskich firm transportowych pracuje na przestarzałych flotach, generujących dodatkowe koszta napraw oraz wydłużających proces wysyłki.


Nie jest to jednak największy problem występujący w przewozach lądowych. Do kolejnych utrudnień zaliczamy między innymi braki kontenerowe, rosnące ceny paliw, spiętrzenia logistyczne w okresie przedświątecznym, problemy finansowe, ale również wzrost zachorowań wśród kierowców. Luki pracownicze generują znaczące zagrożenie w zwiększającej się ilości zleceń transportowych. Z powodu nieprzewidzianych nieobecności pracowniczych, właściciele firm przewozowych zmuszani są zwiększać obłożenie pracy wśród pozostałych kierowców. Przekłada się to nie tylko na wzrost chaosu logistycznego, ale również na przeciążenia pracowników, generujące dodatkowe błędy systemowe.



Jak zapobiec transportowej katastrofie?


Chcąc zapewnić sobie bezpieczny i pewny transport należy skorzystać z usług profesjonalnej firmy spedycyjnej, która zadba o najdrobniejszy szczegół przewozu. Dodatkowo należy skorzystać z rozwiązań systemowych pozwalających na analizę i bieżącą kontrolę wydatków związanych z importem lub eksportem towarów. Największym zagrożeniem dla zbilansowanego transportu lądowego jest utrata kontroli nad aktualną sytuacją oraz kosztami ponoszonymi za przewóz. Kluczowa w zapobiegnięciu katastrofie transportowej jest:


  • uporządkowana dokumentacja firmy (szybki dostęp do potrzebnych informacji),
  • prostota systemu zleceń,
  • jednolitość systemu dla wszystkich działów przedsiębiorstwa.




    CIEKAWOSTKI

    Najnowsze wpisy

    Nieczyste zagranie - czyli Urząd Morski i Portowy zawiesza licencję Glencore

    Nieczyste zagranie - czyli Urząd Morski i Portowy zawiesza licencję Glencore

    Dodaj recenzję
    Urząd Morski i Portowy Singapuru zawiesił licencję paliwową szwajcarskiej s...
    Czytaj dalej
    Lloyds tworzy korytarz morski – czyli statki z ukraińskim zbożem

    Lloyds tworzy korytarz morski – czyli statki z ukraińskim zbożem

    Dodaj recenzję
    Dziś (29.07.22) w Londynie ubezpieczyciel Lloyd's of London Ascot i broker ...
    Czytaj dalej
    Soboty to za mało - czyli wąskie gardła w portach w Nowym Jorku

    Soboty to za mało - czyli wąskie gardła w portach w Nowym Jorku

    Dodaj recenzję
    Kompleks portowy w USA pomimo wydłużonych godzin bramek ma coraz większe pr...
    Czytaj dalej

    Masz pytania? Chętnie odpowiem

    Inne artykuły tego autora