Ograniczenia tranzytowe mogą zwiększyć presję na ceny towarów konsumpcyjnych, ponieważ opóźnienia i dodatkowe opłaty zwiększają koszty wysyłki.
Kanał Panamski
Kanał Panamski ma kluczowe znaczenie dla transportu towarów konsumpcyjnych z Azji do Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza przed szczytowymi sezonami sprzedaży, takimi jak Boże Narodzenie. Umożliwia także szybszy transport towarów z USA do Azji i na wybrzeże Pacyfiku w Ameryce Południowej.
Według oficjalnych statystyk w środę w kolejce do przepłynięcia przez dotkniętą suszą drogę wodną ustawiło się łącznie 131 statków z rezerwacjami i bez, mniej niż 161 statków zgłoszonych tydzień temu.
Co dalej?
W ramach obecnych środków statki nie mogą przekraczać wyznaczonego zanurzenia 44 stóp (13,41 m). Sam kanał w związku z suszą pozwala na przejście przez stare śluzy tylko 14 dziennych rezerwacji, z których korzystają również mniejsze statki i 10 dziennych tranzytów na nowe, większe śluzy.
Statki, które przypływają bez rezerwacji, mają dostęp tylko do pozostałych ośmiu przydziałów dziennie.
Kanał utrzymuje również zawieszenie nadzwyczajnych aukcji na miejsca tranzytowe w obu śluzach do 2 września.
W normalnych warunkach dziennie o tej porze roku kanałem może przepływać łącznie około 36 statków, ale przedłużająca się susza wymusiła ograniczenia w korzystaniu z kanału żeglugowego i śluz.
Urząd Morski oznajma, że „popyt pozostaje wysoki, co dowodzi, że Kanał Panamski jest nadal konkurencyjny w większości segmentów, nawet przy podejmowaniu działań mających na celu oszczędzanie wody”.
Kanał Panamski ma 40% udziału w rynku kontenerów przewożonych z Azji Północno-Wschodniej do wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Kontenerowce przewożą większość tonażu ładunków przepływających drogą wodną, a następnie masowce i tankowce przewożące ropę, gaz i chemikalia.